To jest polityka nie tyle firmy co zarządu w Warszawie. Jak widac w innych krajach da się pracować po kilkanaście lat w Decathlonie i być nadal zadowolonym i nie chodzi tu tylko o kasę, bo ten temat jest nieporównywalny kompletnie w stosunku do innych krajów - każdy wie.
jakbyśmy czekały na faceta do ciężkiej paczki to by nas zima przy tym zastała. poza tym, panowie (niektórzy, w przypadku mojego Univeru na pewno) wolą chować się między regałami niz pomagać, więc....
[ Dodano: Pią Cze 27, 2008 12:21 pm ]
a co jeszcze? przecież nie ma na czym usiąść, bo krzesła pozabierali.
Apropos kierowników-nie wszystkich pakujcie do jednego wora! Co prawda o wiekszości moznaby książke napisać, ha może oczekujac na busa po 2 zmianie?? A Rampie dziekuje w imieniu kobiet zapieprzajacych na mixach - dzięki za uznanie! Nikt poza Wami tego nie docenił. Juz niedługo turniej walki na rękę Decathlon Strong Woman i miss spoconego podkoszulka. Kto idzie?
Administracja www.pracownicze.net nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez użytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.