PRACOWNICZE.NET Strona Główna




Poprzedni temat «» Następny temat
Nietykalni TL-e
Autor Wiadomość
a


Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 21
Wysłany: Czw Lut 23, 2006 07:52   

DevoteS napisał/a:
Człowieku nie uważasz , że TL powinien znać coś więcej niż tylko procesy w swoim zespole :?: :!:


Gdzie napisałem, że nie powinien wiedzieć/umieć więcej, niż tylko znajomość procesów???
Proszę o zacytowanie, bo jakoś śleby na starość się robię i nie widzę abym coś takiego napisał, ani nawet zasugerował......

Proponuję, aby co niektórzy czytali posty innych (szczególnie tych, z którymi zamierzają polemizować), a nie wkładali im w usta słowa, które byliby radzi usłyszeć, bo akurat pasują im do jakiejś tam swojej wizji.
 
 
     
DevoteS



Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 5
Wysłany: Czw Lut 23, 2006 11:41   

Ja w odróżnieniu od Ciebie nie wyrywam z kontekstu fragmentów zdań i nie układam za pomocą nich swoich odpowiedzi to co napisałem to ogólny zarys tego w jaki sposób Cię widze , a w jaki Ty się podpisałeś swoimi tekstami .
Z tego co napewno już zdążyłeś zauważyć to w jaki sposób Cię odbieram nie jest w zupełności odosobnionym przypadkiem i jeśli ta rozmowa potrwa jeszcze troche to z pewnością ktoś się jeszcze chętnie dolączy i zapewniam Cię , że odbierze to co piszesz w taki sam sposób jak ja i "marss" .
_________________
"FAITH AND DEVOTION"
 
 
     
a


Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 21
Wysłany: Czw Lut 23, 2006 17:05   

DevoteS,
Argumenty! Argumenty proszę!
To nie radio, żeby nad odbiorem się rozwodzić.
Jeżeli twierdzisz, że coś powiedziałem, albo dałem choćby do zrozumienia, że tak uważam, to proszę pokaż palcem gdzie.
I bądź łaskaw operować konkretami, a nie wmawianiem i wizjonerskimi dywagacjami, co się stanie, jak ktoś dołączy. To nie ma nic do rzeczy.
Chyba że na zasadzie, że jak już brakuje argumentów w dyskusji, to można rzucić "a tobie to nogi brzydko pachną"....
 
 
     
marss


Dołączył: 21 Lut 2006
Posty: 4
Wysłany: Czw Lut 23, 2006 19:57   

Jak chcesz argumentów to niech twoja bardziej rozgarnięta jazń poczyta te twoje wypociny.Napewno znajdzie tam odpowiedzi na pytania które zadałeś.
 
 
     
DevoteS



Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 5
Wysłany: Czw Lut 23, 2006 23:22   

Co ja Ci mam przytaczać i pokazywać paluszkiem , poprostu weż przysiądz na chwile rozlużnij spięte pośladki i jeszcze raz przeczytaj co tu swoimi paluszkami w tym temacie nastukałeś , a jeśli i po tej "lektórze" nie spostrzeżesz , że gdzieś się pogubiłeś w swoich dywagacjach to naprawde masz rozdwojenie jażni .
_________________
"FAITH AND DEVOTION"
 
 
     
a


Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 21
Wysłany: Pią Lut 24, 2006 07:38   

Drodzy panowie, zapewniam, że pośladków zaciśniętych nie posiadam, i rozluźniać nie muszę. Do rozluźnienia i rozrywki zupełnie wystarcza mi ta rozmowa z wami.
Dawno się tak nie ubawiłem. Trochę mi co prawda przykro, że waszym kosztem, ale co tam. Sami w to zabrnęliście....
Tak więc wszystkie moje jaźnie pozdrawiają was serdecznie i życzą szybkiego wyjścia z intelektualnego dołka!

paaaaaa
 
 
     
marsss


Dołączył: 03 Lis 2005
Posty: 34
Wysłany: Pią Lut 24, 2006 19:19   

No życzą ,ale jedna jazń drugiej jazni.Dołączam się do zyczeń.
 
 
     
smerfetka 


Dołączyła: 21 Lut 2006
Posty: 6
Skąd: Chyba z kosmosu
Wysłany: Pią Lut 24, 2006 20:07   

marsss napisał/a:
W bochum TL wybiera zespol.Wybrany TL pracuje na tym stanowisku dwa lata do nastepnych wyborow.Na wniosek zespolu moga byc przyspieszone wybory.pracuja tam rowniez TL ktorych kiedys awansowali przelozeni i oni nie biora udzialu w wyborach ale ostatnio stosuja tylko wybory.Mnie osobiscie podoba sie ten system.


Oj chyba coś mnie do Marssa ciągnie, bo już drugie forum, gdzie nawiązuję polemikę ;-) W Bochum nie wybierają TLów tylko reprezentantów teamów (to jest różnica, ale chyba nie tak istotna żeby się o niej rozpisywać). Najważniejsze jest to, że sami Niemcy i Belgowie (bo tam też jest ten system) uważają, że nie jest on dobry. Z czasem zmienia się w konkurs popularności i włazidupstwa (stawianie piwa kolegom, cukierki, żeby nie powiedzieć dwuznacznie: lody). Nic to dobrego firmie (czyli górnolotnie mówiąc wszystkim pracownikom) nie przynosi poza tym, że jest miło i sympatycznie. Przypominam, że podstawowym zadaniem TLa nie jest zastępowanie kolegów TM na linii, ale zapewnienie bezpiecznej produkcji o odpowiedniej jakości i mam nadzieję, że czujecie tę suptelną różnicę. Fajnie jeśli oprócz bycia fachowcem TL jest też fajnym kumplem ale o ideały trudno.
 
 
     
a


Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 21
Wysłany: Sob Lut 25, 2006 07:18   

Miałem tu już nic nie pisać, ale nie mogę sie powstrzymać.....

smerfetka, no niech Cię wyściskam!!!! :mrgreen:
W końcu ktoś wiedzący, o co w tym chodzi! I to kobieta! Wstyd panowie! :twisted:
 
 
     
misiek69 


Dołączył: 25 Lut 2006
Posty: 5
Wysłany: Sob Lut 25, 2006 15:44   

Święta prawda TL nie musi i nikt od niego nie wymaga zastępowania PANA TM-a na lini .Który to PAN TM musi w każdej tercji do kibelka na fajeczke.A może by tak zły TL zastąpił PANA TM do ubikacji który twierdzi że musi siusiu,po czym poszedł za biednym panem TM przyłapał PANA TM na fajeczce i zgłosił ten fakt GL-owi lub SM,czy taki scenariusz pasuje PANOM TM. Podmianki jednych i tych samych ludzi na każdej tercji do kibelka to TYLKO DOBRA WOLA TL.
 
 
     
marsss


Dołączył: 03 Lis 2005
Posty: 34
Wysłany: Pon Lut 27, 2006 12:15   

misiek69 napisał/a:
Święta prawda TL nie musi i nikt od niego nie wymaga zastępowania PANA TM-a na lini .Który to PAN TM musi w każdej tercji do kibelka na fajeczke.A może by tak zły TL zastąpił PANA TM do ubikacji który twierdzi że musi siusiu,po czym poszedł za biednym panem TM przyłapał PANA TM na fajeczce i zgłosił ten fakt GL-owi lub SM,czy taki scenariusz pasuje PANOM TM. Podmianki jednych i tych samych ludzi na każdej tercji do kibelka to TYLKO DOBRA WOLA TL.
Kolego team liderze,widze że nie często ci się zdarza kogoś zastępować bo byś wiedział ze jak kogoś zastępujesz na lini to cieżko za nim gdziekolwiek iść.A jeżeli w takich sytuacjach o jakich pisałeś przychodzi ci do głowy tylko skarga na membra palacza do G.L to też nie najlepiej o tobie świadczy,moim zdaniem kompletnie sobie nie radzisz.
 
 
     
ronson


Dołączył: 08 Lis 2005
Posty: 5
Wysłany: Pon Lut 27, 2006 15:39   

marsss napisał/a:
misiek69 napisał/a:
Święta prawda TL nie musi i nikt od niego nie wymaga zastępowania PANA TM-a na lini .Który to PAN TM musi w każdej tercji do kibelka na fajeczke.A może by tak zły TL zastąpił PANA TM do ubikacji który twierdzi że musi siusiu,po czym poszedł za biednym panem TM przyłapał PANA TM na fajeczce i zgłosił ten fakt GL-owi lub SM,czy taki scenariusz pasuje PANOM TM. Podmianki jednych i tych samych ludzi na każdej tercji do kibelka to TYLKO DOBRA WOLA TL.
Kolego team liderze,widze że nie często ci się zdarza kogoś zastępować bo byś wiedział ze jak kogoś zastępujesz na lini to cieżko za nim gdziekolwiek iść.A jeżeli w takich sytuacjach o jakich pisałeś przychodzi ci do głowy tylko skarga na membra palacza do G.L to też nie najlepiej o tobie świadczy,moim zdaniem kompletnie sobie nie radzisz.


co ty piszesz jaka dobra wola zasrany obowązek zastąpic membra na lini od tego jest TL
 
 
     
marsss


Dołączył: 03 Lis 2005
Posty: 34
Wysłany: Pon Lut 27, 2006 23:21   

a napisał/a:
Miałem tu już nic nie pisać, ale nie mogę sie powstrzymać.....

smerfetka, no niech Cię wyściskam!!!! :mrgreen:
W końcu ktoś wiedzący, o co w tym chodzi! I to kobieta! Wstyd panowie! :twisted:
Z tym ściskaniem to bym uważał bo to lekkie molestowanko jest.Smerfetka w ostatnich zdaniach opisała idealnego T.L ico należy do jego obowiązków.Ja pisze o tym już od jakiegoś czasu i mnie jakoś nie chciałeś ściskać.Zły teamliderek.I co to za wstyd że kobieta coś wie?Zły teamliderek szowinista.Feeee.Napewno starym zwyczajem jutro napiszesz że to nie ty pisałeś i takie tam i że miałeś już nie pisać ale piszesz.Jesteś strasznie pokręcony teamliderku.I nie powstrzymuj się,pisz,pisz twój fanklub tego oczekuje.

[ Dodano: Wto Lut 28, 2006 12:02 pm ]
smerfetka napisał/a:
marsss napisał/a:
W bochum TL wybiera zespol.Wybrany TL pracuje na tym stanowisku dwa lata do nastepnych wyborow.Na wniosek zespolu moga byc przyspieszone wybory.pracuja tam rowniez TL ktorych kiedys awansowali przelozeni i oni nie biora udzialu w wyborach ale ostatnio stosuja tylko wybory.Mnie osobiscie podoba sie ten system.


Oj chyba coś mnie do Marssa ciągnie, bo już drugie forum, gdzie nawiązuję polemikę ;-) W Bochum nie wybierają TLów tylko reprezentantów teamów (to jest różnica, ale chyba nie tak istotna żeby się o niej rozpisywać). Najważniejsze jest to, że sami Niemcy i Belgowie (bo tam też jest ten system) uważają, że nie jest on dobry. Z czasem zmienia się w konkurs popularności i włazidupstwa (stawianie piwa kolegom, cukierki, żeby nie powiedzieć dwuznacznie: lody). Nic to dobrego firmie (czyli górnolotnie mówiąc wszystkim pracownikom) nie przynosi poza tym, że jest miło i sympatycznie. Przypominam, że podstawowym zadaniem TLa nie jest zastępowanie kolegów TM na linii, ale zapewnienie bezpiecznej produkcji o odpowiedniej jakości i mam nadzieję, że czujecie tę suptelną różnicę. Fajnie jeśli oprócz bycia fachowcem TL jest też fajnym kumplem ale o ideały trudno.
Hejo Smerfetka.Mam jedno pytanie dotyczące narodów które twierdzą że ich system nie jest dobry.Niemcy i Belgowie to bardzo ogólne stwierdzenie.Jak widzisz u nas jest tak że jak się zapytasz membra to nasz system też jest zły,a zapytaj team lidera i powie ci ze jest dobry i tak dalej...Pkt. widzenia zależy od pkt. siedzenia.A wedug ciebie nasz system jest dobry? ps.uważaj na kolege -a- ma rozdwojenie jazni,dzisiaj chce cię ściskać ,a jutro kto wie co mu przyjdzie do głowy. :grin:
 
 
     
a


Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 21
Wysłany: Sob Mar 04, 2006 01:34   

marsss napisał/a:
(...)Zły teamliderek(...)Napewno starym zwyczajem jutro napiszesz że to nie ty pisałeś i takie tam


Trudno się wyrasta ze starych zwyczajów, więc zapytam:

GDZIE U LICHA NAPISAŁEM, ŻE JESTEM TEAM LEADEREM? :shock:

Więc skoro Ty mnie "rozszyfrowałeś", to teraz ja spróbuję. Podsumujmy:
- nie umiesz zrozumieć prostego zapisanego tekstu
- nie bardzo kumasz, na czym polega otaczająca Cię rzeczywistość (to tam tuż poza końcem Twojego nosa)
- do ostatka próbujesz obracać kota ogonem
- bawisz mnie

wykapany Jaś Fasola!!!!

Zgadłem?
 
 
     
marsss


Dołączył: 03 Lis 2005
Posty: 34
Wysłany: Sob Mar 04, 2006 16:00   

Łoj... jesteś G-elkiem.No to trzeba bylo od razu pisać ,to bym ci wszystko troszke prościej wyjaśniał ,a tak widzisz wiecznie niedomówienia.Teraz wiem skąd ta twoja przypadłość.Powinniście się starać żeby wam tj. G-elkom uznali to jako chorobe zawodową.TWÓJ JAŚ :mrgreen:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Forum | OPISY DO GG | Dating online | Web directory | Forum kobiet
Randki | Anonse | Katalog stron | Anonse randkowe, Randki | Noclegi


 
   

Administracja www.pracownicze.net nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez użytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub
prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.