Sie nie kłóćcie mamy pracować , a nie sie napierdalać na terenie magazynu, czy rozjeżdżać wuzkami hehe...ale co do tych nadgodzin, to jak mówicie straszna misja, dla tych którzy wracają busem, -.^...np. Ja jestem tu nowy wszystko ładnie, na 6 o 14 do domu, a tu ''Jeeeb'' na 14 -.- 22:40 wychodzę, dopiero na zewnatrz (wliczam w to odrazu, czas przebrania sie itp.)
Małe nie halo, ale da się ścierpieć ;p ...Ale to tam nic, ostatnio bym na czas skończył gdyby nie kierowca i jego przerwa do 22, tylko z tym że jego zegarek przekłamywał o 30 minut ^^.
Myślę, że rozwiązaniem nie nadgodzin, a w sumie kłopotu z transportem byłoby wynajęcie służbowego autobusu DECATHLON'u koszty to jakieś kosmiczne nie będą, a każdy dojechalby na czas. A właśnie, mam pytanie do was ten ''busek'' który podjeżdża po 22 to jest przewóz dla pracowników ?:d bo on z tego co widze, to zawsze zajebany w pizdu jest ;p
tak tylko dla pracownikow decathlonu jest
w sumie masz racje wiele sie jeszcze musisz nauczyc i zobaczyc jak to kazdy potem czeka na jedna osobe z rampy gdy jedzie busem ale luz wazne ze jestesmy zespolem i razem pracujemy w tym gownie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja www.pracownicze.net nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez użytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna. teksty piosenekholidays in polandRamka cyfrowaapartamety nad morzemstudent |