|
Co chwile ktoś odchodzi ! |
| Autor |
Wiadomość |
czlonek zespolu


Dołączył: 24 Cze 2007 Posty: 5
|
Wysłany: Pon Cze 25, 2007 10:09 pm Co chwile ktoś odchodzi !
|
|
|
| Ekipa DM się zmniejsza ! Już (prawie) odszedł GL a co z resztą ? Podobno jeszcze 6 osób odchodzi ? |
|
|
|
|
 |
|
|
bombelek


Dołączył: 08 Gru 2005 Posty: 54 Skąd: różnie
|
Wysłany: Wto Cze 26, 2007 1:16 am
|
|
|
Wiem, że odchodzą napewno 2 osoby a kilku pozostałych się intensywnie rozgląda za nową robotą. Tutaj nie da się już pracować! Z PM też odchodzi 1 pracownik i to jeden z lepszych. No cóż, ale Nowara się tym napewno nie przejmie. Będzie musiał jednak jak produkcja stanie bo nie będzie fachowców. Powiedzmy sobie szczerze; ten wydział funkcjonuje tylko dlatego bo ludzie wiedzą co robić i jak robić. Jak przyjdą nowi i niedoświadczeni to spytają się inż. bądz kierownika "co mamy robić?" w przypadku np. rozwalonej matrycy i wtedy klapa. Leżysz pan panie Smutas |
|
|
|
|
 |
RadYJo


Dział: Tłocznia
Dołączył: 18 Cze 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Sro Cze 27, 2007 7:20 am
|
|
|
Może ktoś wie i napisze kto odchodzi z tego wydziału. Chyba nikt mnie nie wtajemniczył
[ Dodano: Sro Cze 27, 2007 7:56 am ]
Dziwię się ludziom, którzy zwalniają się z Tłoczni, przecież tam jest rewelacja. Rewelacyjne kierownictwo, cudowna atmosfera, wspaniały klimat (prawie sanatorium), BHPowiec marzeń, cisza jak makiem zasiał, zapach lasu, klimatyzowana hala - praca jak marzenie. No może cieniem kładzie się troszkę smród oleju przy produkcji 749/50, palące się hamulce prasy, ostatnie wyniki badań uciążliwości pracy, zakaz otwierania bramy (ponieważ hałas przeszkadza ludziom mieszkającym 0,5 km dalej), przegrzewające się roboty podczas cieplejszych dni, o kierownictwie tłoczni szkoda słów, zamiast załatwiać pracę biega po palarni, żeby kogoś tam upolować, ma w dupie pracowników. NAPRAWDĘ dziwię się wszystkim Zwalniającym. To skandal jak oni mogą to robić tej firmie, proponuję, żeby zostali ponieważ nic lepszego nie może ich spotkać. |
|
|
|
|
 |
bombelek


Dołączył: 08 Gru 2005 Posty: 54 Skąd: różnie
|
Wysłany: Sro Cze 27, 2007 11:19 am
|
|
|
Masz rację, cóż to za niewdzięcznicy nie potrafiący docenić pracy w mikroklimacie zbliżonym do Ciechocinka. Nie zdający sobie sprawy z dobroduszności i zaangażowania w sprawy pracownicze kierownictwa. Zrozumcie, przecież Kierownik chodzi na palarnię martwiąc się o zdrowie swoich podwładnych. Widziałem jak płakał po tym jak odebrał premię jednemu z pracowników ale zrobił to z troski o Niego. Czy Wy wszyscy nie widzicie ile nasze kierownictwo wkłada w to wszystko serca? Czy chcielibyście odpowiadać za tylu ludzi, martwiąc się po nocach o ich zdrowie i bezpieczeństwo, chcielibyście odbierać premię pracownikowi wbrew własnej woli ( tylko z troski o Niego )? Czy naprawdę chcielibyście to wszystko robić za marne kilkanaście tys. PLN miesięcznie?
O, Boże co ja piszę? |
|
|
|
|
 |
gorbi


Dział: gmmp
Wiek: 70 Dołączył: 26 Lis 2005 Posty: 114 Skąd: gliwice
|
Wysłany: Sro Cze 27, 2007 1:55 pm K..wa
|
|
|
Ku...wa macie racje chłopaki .No i darmowe spacery zdrowotne jak sie cos zdupczy na linii
A i pamietajmy że w związku z powyższym nie wypada nam prosic o podwyżkę.....
Tłocznia to ciechocinek .... |
_________________ gorbi |
|
|
|
|
 |
mamona


Dołączył: 03 Lis 2005 Posty: 29
|
Wysłany: Nie Lis 18, 2007 7:59 pm
|
|
|
Zaczęły się kolejne zwolnienia, kolejny dobry fachowiec opuścił nasz dział, ilu jeszcze ludzi musi odejść, aby się ktoś zorientował, że jak dostaniemy nowe matryce, to nie będzie ich, kto miał naprawiać.
Wydaje mi się, że nasze wspaniałe kierownictwo, ma zamiar wybrać się na kurs spawaczy i sami będą naprawiać matryce, bo za niedługo to tylko oni zostaną na tłoczni |
|
|
|
|
 |
czlonek zespolu


Dołączył: 24 Cze 2007 Posty: 5
|
Wysłany: Czw Gru 20, 2007 7:29 pm
|
|
|
| Konkretni fachowcy w tym zakładzie ( a na pewno na tłoczni ) opuszczają nas. Jaka jest przyczyna ? Świetne zarobki , miła atmosfera w pracy , "sympatyczni" przełożeni , a ludzie z DM sie zwalniają. Damian - powodzenia !!! |
|
|
|
|
 |
mamona


Dołączył: 03 Lis 2005 Posty: 29
|
Wysłany: Nie Gru 23, 2007 12:53 pm
|
|
|
| Po tym wszystkim co widzę, to zastanawia mnie tylko jedno - KTO ZWOLNI SIĘ NASTĘPNY?? |
|
|
|
|
 |
|
|
bombelek


Dołączył: 08 Gru 2005 Posty: 54 Skąd: różnie
|
Wysłany: Wto Mar 25, 2008 10:50 am
|
|
|
| Jeszcze nie wiemy kto ale się dowiemy. W najbliższych dniach odchodzi następna osoba typy? - R P, J Cz, R S. Ciekawe:) |
_________________ "Nadzieja matką głupich? Nie! Wręcz przeciwnie, nadzieja to matka tych, którzy nie boją się rzucać myśli w daleką przyszłość." |
|
|
|
|
 |
mamona


Dołączył: 03 Lis 2005 Posty: 29
|
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 10:32 am
|
|
|
Teraz już wiemy kto odszedł, życzymy M W powodzenia w nowej pracy.
Słyszałem że kolejna osoba szykuje się do odejścia, w niedługim czasie wszyscy odejdą z tłoczni!
[ Dodano: Nie Maj 18, 2008 4:59 pm ]
Fajny artykuł
http://www.nie.com.pl/art10630.htm |
|
|
|
|
 |
kabanos39


Dział: tłocznia
Miejsce pracy: Zakłady GM Gliwice
Dołączył: 22 Maj 2008 Posty: 2
|
Wysłany: Czw Maj 22, 2008 2:37 pm
|
|
|
| Wielkie mi co te zwolnienia. Paru ściemniaczy odeszło i co z tego? Linie jak szły tak chodzą. Może im lepiej u Martyniaka a może gdzie indziej. |
_________________ kabanos |
|
|
|
|
 |
bombelek


Dołączył: 08 Gru 2005 Posty: 54 Skąd: różnie
|
Wysłany: Wto Maj 27, 2008 10:30 am
|
|
|
| Ściemniaczy? Rozumiem, że Ty jesteś bardzo pracowity? |
_________________ "Nadzieja matką głupich? Nie! Wręcz przeciwnie, nadzieja to matka tych, którzy nie boją się rzucać myśli w daleką przyszłość." |
|
|
|
|
 |
kabanos39


Dział: tłocznia
Miejsce pracy: Zakłady GM Gliwice
Dołączył: 22 Maj 2008 Posty: 2
|
Wysłany: Pią Maj 30, 2008 12:28 pm
|
|
|
| Bombelek, czytałem twoje posty i więcej w nich jadu niż paszczy grzechotnika, nie jestem może pracowity, ale nikt mojej pracy za mnie nie zrobi, ani inżynier,ani menager, ani nikt z tych którzy się zwolnili (jednemu nawet zawdzięczam fotoreportaż z mojej roboty na biurku kierownictwa). Daj se siana facet. |
_________________ kabanos |
|
|
|
|
 |
RadYJo


Dział: Tłocznia
Dołączył: 18 Cze 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Czw Cze 19, 2008 9:19 am
|
|
|
| Nie wiem kogo uważasz za ściemniacza, ja odszedłem z tego zakładu i się za lenia nie uważam. Linie będą chodziły tak długo jak kierownictwo będzie chciało, jak dyrekcja stwierdzi, że przestało to być opłacalne to i ciebie zwolnią (tyle, że wbrew twojej woli) a maszynę można podpierać kołkiem, żeby jechała. Są ludzie którzy szukają problemów i są ludzie którzy je skrzętnie omijają ci pierwsi coraz częściej odchodzą, ponieważ w zakładzie dochodzą do głosu ludzie którzy uważają że linia ma jechać reszta jest nieważna. Z twojego postu wynika że i ty do nich należysz "Linie jak szły tak chodzą". Pamiętaj, że w pracy ważna jest też miła atmosfera, a z tą w Oplu coraz gorzej - przykład - "fotoreportaż z mojej roboty na biurku kierownictwa". Nic dodać nic ująć, zostało tu kilka porządnych osób, które podejrzewam, że już mają przygotowane CV do złożenia w innym zakładzie gdy tylko zdarzy się taka okazja. (może fabryka obok Wielowsi)? A - i najważniejsze NIGDY NIKOGO NIE PODJ........AŁEM. |
|
|
|
|
 |
bombelek


Dołączył: 08 Gru 2005 Posty: 54 Skąd: różnie
|
Wysłany: Sro Lip 02, 2008 8:02 pm
|
|
|
| A co to znowu za kabanos? Napisałeś,że nie jesteś pracowity i to chyba wszystkim powinno wystarczyć. Tobie zamiast siana to więcej oleju by się przydało! |
_________________ "Nadzieja matką głupich? Nie! Wręcz przeciwnie, nadzieja to matka tych, którzy nie boją się rzucać myśli w daleką przyszłość." |
|
|
|
|
 |
|
|